Objawy autyzmu

Ta kolumna pozwoli Państwu łatwo odnaleźć konkretny fragment wyczerpującego eseju Joanny Świątkowskiej, terapeuty Poradni Per-bene, o charakterystycznych cechach autyzmu. Dla Państwa wygody umieściliśmy w eseju śródtytuły, do których odsyłają kolejne elementy menu.

Charakterystyka dzieci z autyzmem

Autyzm – zaburzenie indywidualne

O osobach z autyzmem mówi się często, że są zamknięte we własnym świecie, że są niezdolne do emocji, do nawiązywania relacji społecznych. Jednak nie wszystkie dzieci z autyzmem funkcjonują w ten sposób. Charakteru autyzmu nie można określić krótką definicją. Każda osoba z autyzmem ma indywidualny zespół cech, ale można wyróżnić wiele cech wspólnych dla tych osób. Kryterium diagnostyczne DSM- IV wskazuje na konieczność zamanifestowania się dwóch spośród czterech rodzajów objawów patologicznych interakcji społecznych, przynajmniej jednego z objawów zaburzeń w komunikacji, oraz przynajmniej jednego z objawów stereotypów zachowań. Ponadto nieprawidłowe funkcjonowanie w przynajmniej w jednym z wyżej wymienionych obszarów musi wystąpić do trzydziestego miesiąca życia.

Od urodzenia do pierwszego roku życia

Bardzo trudno jest rozpoznać autyzm w pierwszym roku życia dziecka. Matki zwykle nie zauważają by ich dzieci rozwijały się nieprawidłowo tym bardziej, że rozwój ruchowy, pod warunkiem zdrowia fizycznego, przebiega tak jak u innych dzieci. w drugim miesiącu dziecko unosi opadającą główkę, w piątym obraca się z boku na bok, w szóstym próbuje samo siadać, a około dziesiątego podtrzymywane stoi na nogach i może próbować pierwszych samodzielnych kroków. w szesnastym tygodniu dziecko zainteresowane jest swoimi rękoma, składa dłonie razem, splata palce, trzyma rączkę przy rączce i ogląda swoje dłonie. w czwartym miesiącu chwyta przedmioty, a w szóstym poznaje je polisensorycznie, angażując do tego nie tylko ręce, ale i usta i stopy. Rodzice dzieci z zdiagnozowanym autyzmem wspominając okres pierwszego roku życia dziecka często mówią o nim, że był idealny, a wszystko przebiegało dokładnie jak w publikacjach o rozwoju dzieci. Około czwartego miesiąca rozwija się mimika dziecka. Dziecko reaguje uśmiechem na próby nawiązania kontaktu oraz na widok i głos matki, wyciąga do niej rączki. Lubi być pieszczone i głaskane, na dotyk reaguje również wesołymi ruchami kończyn. Prawie równocześnie pojawia się głużeniem - ciche, krótkie gardłowe dźwięki. w trzecim miesiącu życia dziecko wykazuje wzmożoną reakcję orientacyjną polegającą na kierowaniu oczu dziecka w kierunku bodźca z równoczesnym otwarciem ust i zahamowaniem ruchów. U niektórych dzieci z autyzmem można doszukać się trudności w rozwoju wyżej wspomnianych umiejętności. Dziecko na przykład może nie reagować na obecność dorosłego przy łóżeczku, może nie wyciągać rąk do matki, a podnoszone może wydawać się rodzicom bardzo sztywne lub odwrotnie, niezwykle wiotkie. Zaburzenia te są niewielkie stąd brak niepokoju u rodziców.

Płacz i cisza

U dobrze rozwijających się niemowląt oprócz uśmiechu i gruchania pojawia się też oczywiście płacz. U noworodka płacz jest przejawem złego samopoczucia w tym wilgoci, głodu, zmęczenia, chłodu i bólu. Już w drugim miesiącu dzieci potrafią wyrazić również gniew z powodu szybkiej zmiany położenia lub w reakcji na gwałtowne ograniczenie ruchów dziecka. Rodzice dzieci z autyzmem często określają swoje dzieci w okresie niemowlęctwa jako „ grzeczne dzieci”, ponieważ zwykle są spokojne, nie płaczą nawet mimo mokrej pieluchy. Zdarzają się też przypadki reakcji odwrotnych - dziecko płacze pomimo, że jest zdrowe fizycznie i ma zaspokojone wszystkie potrzeby, a jego rodzice nie są w stanie rozpoznać przyczyny płaczu.

Początki gaworzenia

W czwartym, piątym, szóstym miesiącu życia rozwija się u dziecka gaworzenie, zaczynają pojawiać się dźwięki wielosylabowe, które wielokrotnie są powtarzane, na przykład „la-la” czy „da-da”. w dziesiątym miesiącu dziecko potrafi naśladować dźwięki i sylaby, a pod koniec pierwszego roku zaczyna się rozwijać mowa właściwa. Dziecko wymawia pierwsze słowa oraz rozumie i wykonuje proste polecenia takie jak „pocałuj mamę” czy „daj smoczek”. Większość dzieci z autyzmem nie wykazuje nieprawidłowości w rozwoju mowy w pierwszych dwunastu miesiącach życia. Tak jak u innych dzieci pojawia się gaworzenie, zabawy w naśladowanie dźwięków i pierwsze słowa. Chociaż nie jest to regułą, zdarzają się przypadki dzieci z autyzmem, u których nie pojawiają się pierwsze słowa, a dziecko tylko wydaje dźwięki i to rzadko. Od około dziesiątego miesiąca prawidłowo rozwijające się dziecko zaczyna bawić się z dorosłymi w proste „zabawy paluszkowe” oraz w ulubioną przez wszystkie maluchy zabawę „a kuku”. w zależności od nasilenia autyzmu i liczby interakcji z dorosłymi zabawy te mogą pojawić się w rozwoju dziecka z autyzmem, ale mogą też być dla niego obojętne, a nawet dziecko może ich unikać. Bardzo rzadko zdarzają się przypadki zdiagnozowania autyzmu w pierwszym roku życia.

Rozwój półtorarocznego i dwuletniego dziecka

Gdy dziecko jest między pierwszym a drugim rokiem życia zaburzenia rozwojowe, cechy autyzmu są już dostrzegalne. Tak jak w pierwszym roku życia dziecko z miesiąca na miesiąc uczyło się nowych umiejętności, tak w przypadku dziecka z autyzmem w drugim roku życia rodzice dostrzegają odchylenia od rozwojowej normy. Rodzice zdiagnozowanych dzieci z autyzmem wspominają, że ich dziecko wyróżniało się spośród rówieśników niezwykłym indywidualizmem. Ich dzieci nie zwracały uwagi na pełen różnorodnych bodźców świat, wolały angażować się w zabawę niezwykłymi przedmiotami na przykład sznurkiem lub korkiem od butelki, lubiły przesiadywać godzinami przed oknem lub kartkować kolorową gazetę. i pomimo wielu zabawek w ich pokojach nie interesowały się niczym innym. Prawidłowo rozwijające się półtoraroczne dziecko potrafi bawić się piłką tocząc ją do drugiej osoby, lubi przenosić zabawki z miejsca na miejsce, potrafi ciągnąć zabawkę za sobą, śledzić ją wzrokiem, przywiązuje się też do maskotek i lalek, a w końcu umie budować wieże z co najmniej czterech klocków.

Przywiązanie do nietypowych przedmiotów

Zabawy dziecka z autyzmem odbiegają od zabaw rówieśników. Zwykle nie pojawiają się zabawy interakcyjne, dziecko nie chce współdziałać z drugą osobą, a nawet może się temu przeciwstawiać. Rzadko zdarza się, by autysta lubił misie czy inne przytulanki - dzieci autystyczne przywiązują się do nietypowych przedmiotów - małej kulki, kamienia, patyczka itp. Dziecko z autyzmem potrafi zareagować bardzo emocjonalnie (krzyk, płacz, ucieczka) na próby pozbawienia go przedmiotu z którym czuje się związane. Nawet jeżeli dziecko z autyzmem zajmuje się jakąś zabawką, nie robi tego zgodnie z jej przeznaczeniem. Przedmioty służą dziecku głównie do autostymulacji.

Autostymulacja blokuje rozwój

Autostymulacja to powtarzające się, trwałe ruchy stereotypowe, których jedyną funkcją jest dostarczenie dziecku sensorycznego lub kinestetycznego sprzężenia zwrotnego. Wyróżniamy wiele rodzajów autostymulacji w zależności od tego jakie zmysły dziecka angażują. Mamy więc autostymulacje wzrokowe, słuchowe, węchowe, smakowe, kinestetyczne, dotykowe oraz stymulacje przedsionkowe (związane ze zmianą pozycji ciała i poczuciem równowagi ) i stymulacje wibracyjne. Jednak rzadko występują one w odosobnieniu. Trwająca bardzo długo zabawa w przesypywanie klocków z jednej miseczki do drugiej jest autostymulacją wzrokową, gdyż dziecko wpatruje się w poruszające się klocki i autostymulacją słuchową - dziecko wsłuchuje się w dźwięki przesypywanych przedmiotów. Istnieją sposoby by rozpoznać która ze stymulacji jest ważniejsza dla dziecka. Wystarczy zamienić klocki na kulki z papieru lub styropianu i jeżeli dziecko nadal będzie zainteresowane tą aktywnością może okazać się, że chodzi mu jedynie o dostarczenie sobie przyjemnych bodźców wzrokowych. Każda zwykła na pozór aktywność może być autostymulacją. Zabawka-samochód może okazać się potrzebna nie do zabawy tylko do obracania kółek i wpatrywania się w nie. Nawet bieganie może być stymulacją wzrokową (przyjemność uzyskiwana z patrzenia na mijane przedmioty, lub przedmiot trzymany przez dziecko w ręce), ruchową (zmiana położenia ciała) dotykową (podmuch powietrza). Opisy zabaw dzieci autystycznych, nie objętych wczesną interwencją terapeutyczną, okazują się najczęściej nie zabawą typową dla dziecka, a stereotypową czynnością autostymulującą. Czynności te nie są rozwojowe, gdyż dziecko angażując się w autostymulacje nie dostrzega innych bodźców. Dlatego mówi się, że blokują, przeszkadzają one dziecku w rozwoju. Zachowania te wydają się być bardzo ważne dla dzieci. Ważne do tego stopnia, że niektóre dzieci angażuje niewiele poza ich ulubionymi czynnościami. Co więcej dzieci opierają się próbom przerwania autostymulacji. Nic dziwnego, że o dzieciach autystycznych mówi się, że żyją we własnym świecie.

Drugi rok życia

W okolicach roku dziecko zaczyna bardzo dużo uczyć się przez obserwację i naśladowanie. Rodzice dziecka z autyzmem zaczynają zauważać, że ich pociecha coraz mniej reaguje na ich zaczepki. Nie obserwuje zabawek, które proponują. Dziecko słabiej również reaguje na swoje imię, nie odwraca się wołane, nie powtarza ruchów wykonywanych przez dorosłych. Naśladowanie jest bardzo ważne dla uczenia się i rozwoju społecznego. Autyzm to między innymi zaburzenie motywacji. Dziecko nie koncentruje wzroku i nie naśladuje ponieważ nie ma do tego motywacji. Podczas obserwacji autystycznego dwulatka można zauważyć, że dziecko umie wykonać wiele czynności, ale tylko wtedy gdy samo ma na to ochotę. Dlatego dzieci te często nie wykonują choćby najprostszych poleceń, jakby nie słyszały. z jednej strony dziecko z autyzmem wydaje się nie słyszeć poleceń z drugiej jednak potrafi usłyszeć szelest odwijanego w innym pokoju cukierka.

Gdzie się podziały emocje

Dwulatki są bardzo zainteresowane innymi dziećmi. Tym zdaniem nie można opisać kontaktów dziecka z autyzmem i jego równolatków. Zwykle kontakty dzieci w tym wieku wprawdzie ograniczają się do zaczepek, pokazywania zabawek, czy wspólnego robienia hałasu dziecko z autyzmem zwykle nie uczestniczy w tego rodzaju interakcjach społecznych. Podobnie jest jeżeli chodzi o kontakty z dorosłymi. Dziecko z autyzmem potrafi nie zauważyć, że jego mama wyszła, obojętne też pozostaje gdy spotyka obcych. Może być też odwrotnie. Niektóre dzieci z autyzmem są bardzo przywiązane do matek nie aprobują w swoim otoczeniu żadnej innej osoby dorosłej. Zaburzony jest też kontakt wzrokowy dziecka z dorosłymi. Zwykle jest krótki, przelotny i z punktu widzenia dziecka nieprzyjemny i unikany. Prawidłowo rozwijające się dwuletnie dziecko umie pocieszyć płaczącą mamę i samo też szuka pocieszenia gdy płacze. Dzieci z autyzmem nie potrafią zauważać emocji u innych ludzi oraz nie przychodzą do swych matek aby ukoić ból. Maluchy autystyczne potrafią być bardzo ruchliwe i uwielbiają wspinać się na meble - zdarzy im się upaść lub uderzyć. Mimo to nie przychodzą po pocieszenie do dorosłych, co więcej bardzo rzadko płaczą.

Coraz mniej słów

Charakterystyczne dla dzieci z autyzmem jest traktowanie rodziców przedmiotowo, jako narzędzie do spełnienia ich potrzeb. Gdy czegoś chcą wchodzą na rodzica jak na mebel, by sięgnąć upragnioną rzecz lub też prowadzą rodzica w pożądane przez dziecko miejsce i ręką rodzica pokazują czego chcą. Autystyczny dwulatek nie lubi być brany na ręce lub jest temu obojętny, podobnie jest z przytulaniem dziecka. Niektóre dzieci na okazywane im uczucia reagują grymasem, płaczem lub krzykiem. Typowe w drugim roku życia dziecka autystycznego są zaburzenia mowy. Wiele dzieci po pojawieniu się pierwszych słów traci umiejętność mowy. Ta utrata zwykle następuje między ósmym a trzydziestym miesiącem życia. Dzieci przestają używać wcześniej nauczonych słów i ograniczają się do wydawania dźwięków. Regres ten jest zwykle pierwszym powodem, dzięki któremu rodzice udają się z dzieckiem do specjalisty. Bywa jednak, że mowa nie zanika, ale nie jest komunikatywna lub jej rozwój jest nieharmonijny. W drugim roku życia można zauważyć u dziecka wiele niepokojących cech i już w tym wieku obserwujemy charakterystyczną dla autyzmu dysharmonię rozwoju. Podczas gdy fizycznie dziecko rozwija się prawidłowo funkcjonowanie intelektualne staje się opóźnione. Ta dysharmonia i nasilenie cech autyzmu pogłębiają się z wiekiem.

Gdy dziecko ma dwa i pół, trzy, cztery lata

W rozwoju trzylatka głównie zwraca się uwagę na jego rozwój mowy. Dziecko poszerza słownictwo. Nazywa części ciała, kolory i przedmioty z otaczającego świata. Zadaje też mnóstwo pytań i chce być w centrum zainteresowania dorosłych. Mowa dziecka z autyzmem bardzo rzadko jest funkcjonalna, a u tych osób u których rozwija się jest to mowa jakościowo różna od mowy normalnych dzieci. U autystycznych dzieci mówiących występuje echolalia, czyli powtarzanie słów bądź fraz wypowiedzianych przez kogoś innego. Są dwa rodzaje echolalii. Pierwsza z nich to echolalia bezpośrednia (natychmiastowa). Mamy z nią do czynienia wówcza, gdy dziecko od razu powtarza po osobie mówiącej. Natomiast jeżeli dziecko powtarza zasłyszany tekst sprzed kilku minut, godzin, dni czy miesięcy mamy do czynienia z echolalią pośrednią (odroczoną). Echolalia nie zawsze jest patologiczna. Każde dziecko przechodzi fazę powtarzania fraz, ale gdy stan taki utrzymuje się powyżej trzydziestego miesiąca życia jest uznany za nieprawidłowy. Związane z tym zaburzeniem jest nagminne odwracanie zaimków osobowych i dzierżawczych. Dzieci z autyzmem często mówią o sobie w trzeciej osobie, tak jak zwracają się do nich osoby z ich otoczenia. Mowa dziecka może również mieć funkcję autostymulacyjną, dziecko mówi nie by komunikować lecz by dostarczyć sobie sensorycznego sprzężenia zwrotnego. Niektóre osoby z tym zaburzeniem mówią bez ekspresji, brakuje im emocji, abstrakcji, zaburzone mogą być też cechy melodyczne mowy: modulacja, rytm, intonacja, tempo. Osoby z autyzmem charakteryzuje też całkowita dosłowność rozumienia mowy, nie używają oni analogii, przenośni i wyrażeń abstrakcyjnych.

Trudna zabawa „na niby”

Zabawa w wieku przedszkolnym odgrywa ważną rolę dla rozwoju dziecka. Trzylatki bawią się w bogate treściowo zabawy tematyczne np. w dom, w lekarza czy w sklep. Dzieci w tym czasie budują babki z piasku i budują z klocków. Zwykle dziecko autystyczne spontanicznie nie angażuje się w żadną zabawę tematyczną. Dla osób z autyzmem problemem jest rozumienie symboli, tak ważnych w zabawie. Przecież patyk może być konikiem by za chwile być długopisem, czy też łyżeczka do karmienia misia. Dla dzieci z autyzmem zabawa w „na niby” jest ogromnie trudna. z uwagi na zaburzoną zdolność naśladowania i zaburzoną koncentrację uwagi dzieci z autyzmem nie współdziałają z innymi dziećmi. w przypadku zabaw z klockami dziecko autystyczne zatrzymuje się na budowaniu wież lub układaniu klocków w rządkach. Upodobanie do układania przedmiotów piętrząc je w górę lub ustawiając jeden za drugim to typowa cecha dzieci z autyzmem. Autystyczny trzylatek nie potrafi naśladować budowania, nie ma motywacji by wykonywać tego rodzaju czynności. Zwykle dziecko jest w tym wieku wrażliwe na pochwały i nagany, dla autystycznego dziecka pozostają one obojętne. Do ulubionych form spędzania wolnego czasu przez autystycznego trzylatka jest oglądanie telewizji, ale tylko wybranych bajek lub reklam. Dzieci są w stanie oglądać wielokrotnie pod rząd tę samą bajkę - samodzielnie uruchamiając ją np. w komputerze.

Nie potrafi, czy nie chce

Dorosłych zadziwia u autystycznych dzieci dysonans w umiejętnościach dziecka. Potrafi ono obsługiwać sprzęt audio- telewizyjny, potrafi smakiem odróżnić markę podawanych mu serków a z drugiej strony nie potrafi się ubrać, czy zakomunikować potrzeb fizjologicznych. Część dzieci z autyzmem nie komunikuje potrzeb fizjologicznych. Załatwia się samo albo korzysta z pieluch. Zdarzają się dzieci, które załatwiają swoje potrzeby w różnych miejscach w domu, bawiąc się przy tym fekaliami. Prawie wszystkie dzieci lubią kąpiel, lecz nie lubią mycia. Nie współdziałają w tych czynnościach, a niektórym - na przykład myciu włosów - wręcz aktywnie się przeciwstawiają. Podobnie jest z ubieraniem. Dzieci z autyzmem zwykle nie zwracają uwagi na nowe ubrania lub przywiązuję się do jednej rzeczy i nie chcą zakładać niczego nowego. Niektóre z autystycznych dzieci protestują gdy trzeba przejść z ubrań letnich na zimowe i odwrotnie. Protesty, krzyk, płacz – często bez łez, a nawet agresja i autoagresja to częste sposoby podporządkowywania sobie przez dzieci ich bliskich. Dlatego tak trudno rodzicom dzieci z autyzmem jasno wyznaczać co wolno, a czego nie wolno.

Wymuszanie zachowań rodziców

Dzieci z autyzmem mają skłonności do sterowania środowiskiem, a spełnianie ich zachcianek daje im wzmocnienie tych zachowań, co przysparza wiele trudności dorosłym. Przykładem takiego postępowania jest robienie zakupów w ciągle tym samym wybranym przez dziecko sklepie, te same wymuszone trasy spacerów czy w końcu bardzo ograniczana przez dziecko dieta. Niektóre dzieci odmawiają jedzenia mięsa, inne jedzą tylko frytki lub słodkie serki homogenizowane. Każda próba wprowadzenia innego składnika do menu, choćby nowej przyprawy, spotyka się z oporem i negacją dziecka. Wybrane drogi spacerów, noszone ciągle te same ubrania, umiłowanie dziecka do niezmiennego ustawienia mebli w mieszkaniu to niepożądane rutyny, które u każdego dziecka przybierają inne formy. Próba zmienienia drogi podczas wycieczki, czy wstawienia nowego mebla wiąże się z wybuchem agresji, niepokoju lub nadpobudliwości u dziecka. Dzieci z autyzmem są zwykle bardzo sprawne, lubią więc wspinać się na meble, biegać, skakać. Nie boją się wysokości, nie boją się bólu – nie znaczy to jednak, że nie posiadają lęków. Dzieci z autyzmem często reagują strachem na bodziec, który nie powinien wzbudzać emocji. Lęki te są nie racjonalne. z jednej strony dziecko nie boi się groźnego psa, obcej osoby, z drugiej boi się motyli, tulipanów lub bułki z sezamem.

Wysepkowe zdolności

Charakterystyczne dla dzieci z autyzmem jest posiadanie przez nie tzw. wysepkowych zdolności. Są to izolowane obszary umiejętności, które zaskakują przy ogólnym słabym funkcjonowaniu dziecka. Jest to związane z dobrą pamięcią mechaniczną tych dzieci oraz z umiłowaniem do rutyn. Zdarza się, że dziecko z autyzmem świetnie liczy lub czyta globalnie, zapamiętuje nazwy ulic mijanych podczas spacerów albo informacje o osobie, którą poznało miesiąc temu. Są też dzieci o uzdolnieniach muzycznych na przykład dziecko może umieć zapamiętać i odtworzyć na dostępnym instrumencie melodię piosenki. Te niezwykłe uzdolnienia często występują równocześnie z niskim poziomem umiejętności samoobsługowych, komunikacyjnych i społecznych. Chociaż zajmuję się autyzmem już kilkanaście lat, poznałam setki osób z autyzmem, muszę przyznać, że stawianie diagnozy autyzmu może wywoływać wiele dylematów. a wszystko dlatego, że autyzm jest zaburzeniem indywidualnym – ile osób z autyzmem, tyle postaci autyzmu. Istotny jest również problem nadinterpretacji zachowań dziecka przez rodziców. Niektórzy dorośli obserwując zabawę swojej pociechy widzą w niej autyzm, a ja - jako specjalista – odbieram dane zachowanie jako prawidłowe dla wieku dziecka. Bywa też odwrotnie, opiekunowie dziecka opisują zabawę, chwalą się umiejętnościami malca, a dla mnie obserwowane zachowanie jest nieadekwatne. Jestem więc zwolennikiem szybkiego reagowania. Jeżeli rodzice mają jakiekolwiek obawy powinni je skonsultować z terapeutą, bądź psychiatrą. Znają swoje dziecko najlepiej i jeżeli coś niepokoi, mają prawo szukać pomocy. Dobrze, że powstaje coraz więcej miejsc, gdzie pracuje się z małymi dziećmi z problemami rozwojowymi.

Joanna Świątkowska
www.per-bene.pl

Wróć do początku