- przeprowadzamy diagnozę,

"Nareszcie na spotkaniu diagnostycznym moje dziecko mogło zaprezentować się swobodnie. Pomieszczenie poradni wygląda jak nasz salon. Są zabawki. Syn czuł się jak u siebie".
Marcin, tata Stasia

"Na pierwszym spotkaniu z panią Asią Majka siedziała cały czas w jednym miejscu. Pani Asia się nie zrażała. Zaprosiła nas jeszcze dwa razy. Moja córka po prostu potrzebuje więcej czasu".
Magdalena, mama Majki

"Podobało mi się, że na pierwsze spotkanie mogliśmy przyjść bez dziecka. Czasem niezręcznie jest opowiadać o dziecku przy nim. Ile razy w różnych gabinetach musiałam ukrywać niektóre zachowania syna, bo on był w pobliżu i słuchał. W Per-bene najpierw przeprowadzono rozmowę z nami, a dopiero potem odbyło się spotkanie z synem".
Grażyna, mama Mikołaja

- proponujemy zajęcia indywidualne dostosowane do potrzeb Twojego dziecka,

"Zawsze stresuję się, jak idę gdzieś z synem do specjalisty bo on nie usiedzi w jednym miejscu. Tu w ogóle się tym nie przejmowano. Na pierwszych zajęciach Jaś prawie ciągle był w ruchu, razem z terapeutką".
Katarzyna, mama Jasia

"Pierwszy raz widziałem nauczycielkę, która pracuje siedząc z dzieckiem na ziemi".
Marek, tata Krzysia

" Mogłam siedzieć na zajęciach z dzieckiem, najpierw Kuba siedział na moich kolanach, potem na krzesełku obok. Pani Asi nie przeszkadzało, że Kuba często chciał przerw w nauce".
Maria, mama Jakuba

- organizujemy zajęcia w małych grupach,

"Julia jest bardzo nieśmiała, w klasie nie ma kolegów, jest kozłem ofiarnym. Psycholog szkolny zalecił zajęcia w małej grupie by wyposażyć Julie w odpowiednie zachowania, by umiała sobie poradzić w klasie z rówieśnikami. Najpierw przychodziła na zajęcia indywidualne, w oczekiwaniu na to aż zgłoszą się dzieci w jej wieku na zajęcia grupowe. Teraz ma dwie koleżanki."
Marta, mama Julii

Wypowiedzi rodziców zebrała Joanna Świątkowska.